Dzieciństwo mija tak prędko

Dzieciństwo mija tak prędko. Dopiero maluch przyszedł na świat, ani się nie obejrzałyśmy, a już po domu biega wesoły przedszkolaczek. Patrząc na niemowlę mówimy sobie: „kiedy wreszcie zacznie mówić, nie mogę się już doczekać”, „kiedy sam będzie jadł” , „kiedy wreszcie będzie chodzić”. Ciągle na coś czekamy.

A ten właśnie czas, kiedy dziecko jest bardzo małe, jest najwspanialszy. Wtedy tworzy się niepowtarzalna więź między mamą a dzieckiem. Bezwarunkowa miłość, którą dziecko nas obdarza uskrzydla i nadaje życiu głębszy sens.  Zaufanie maluszka do wszystkich naszych poczynań sprawiają, że stajemy się bardziej odpowiedzialne. Zapewniamy dziecku odpowiednią pielęgnację i dajemy naszą opieką poczucie bezpieczeństwa. Dziecko czerpie niewysłowioną radość z kontaktu z nami. Starajmy się, aby jak najwięcej było wspólnej zabawy, przytulania, śmiechu, śpiewania. Kiedy maluch trochę podrośnie, wygospodarujmy choć kwadrans dziennie na wspólną twórczą aktywność. Zawsze wysłuchajmy z uwagą tego, co dziecko chce nam opowiedzieć. Poczytajmy maluchowi przed snem. Cieszmy się chwilą „tu i teraz”. Dzieciństwo mija naprawdę szybko. Potem pozostaną nam wspomnienia i lekki żal, że już przeminęło.

Share


Jeszcze nikt nie skomentował. Bądź pierwszy!