Sztuka podejmowania decyzji

Dorosłość to min. umiejętność podejmowania decyzji. Decydujemy o wyborze drogi zawodowej, dokształcania się, założenia rodziny. Oprócz kluczowych decyzji, na co dzień spotykamy się z mniej znaczącymi, ale ciągłymi wyborami (np., co zrobić na obiad, jak urządzić mieszkanie, itp.). Żeby dobrze wybierać, musimy wiedzieć, czego chcemy. Uczymy się tego od najmłodszych lat.

Rodzice decydują za dziecko, ponieważ mały człowiek nie ma doświadczeń, które pozwolą mu na dokonywanie świadomych wyborów. Możemy jednak przygotować go do podejmowania własnych decyzji i ponoszenia konsekwencji ich podjęcia. Rozpocznijmy od umożliwienia dziecku wyboru z dwóch rzeczy. Zbyt dużo rzeczy do wyboru powoduje dezorientację i zagubienie. Decyzje są wtedy podejmowane na chybił-trafił i nie dają satysfakcji z dokonania prawidłowego wyboru. Ważne, aby wybór był z dwóch równorzędnych rzeczy. Np.: „chcesz bluzeczkę żółtą, czy niebieską?”, „chcesz jabłko, czy wolisz gruszkę?”. Można dopomóc dziecku słowami: „Który kolor ci się podoba?”, „Co ci smakuje?”. Trzeba też przygotować dziecko do ponoszenia konsekwencji podjętych decyzji. Kiedy maluch po ugryzieniu, np. jabłka powie, że jednak woli gruszkę, należy spokojnie powiedzieć: „Dziś wybrałeś jabłko. Możesz je zjeść, albo zostawić. Jutro znów będziemy wybierać i wtedy możesz wybrać gruszkę”.

Oczywiście do nauki podejmowania decyzji i ich konsekwencji umożliwiamy dziecku wybory na jego poziomie decydowania. Absolutnie dziecko nie może decydować, czy przyjąć lekarstwo, czy ubrać kurtkę w zimny dzień itp.        
W sprawach zasadniczych zawsze decydują rodzice!

Share


Jeszcze nikt nie skomentował. Bądź pierwszy!